Kanapowa kluseczka
Featured Image

O mnie czyli popkultura i podróże

Dlaczego założyłam bloga?

Z tytułu bloga pewnie już wywnioskowaliście, że jestem leniwą kluchą, która fascynuje się popkulturą. Swoją drogą jak prawie każdy dzisiaj. Ja jednak interesuję się nią na tyle mocno, że postanowiłam założyć bloga i dzielić się moimi spostrzeżeniami, pomysłami oraz przemyśleniami.

ja i moja siostra w podróży

Nie tylko popkultura

Mogłoby się wydawać, że w takim razie rzadko wychodzę z domu i nie mam zbyt dużej ilości znajomych. Otóż nic bardziej mylnego… no dobra, z tymi znajomymi to się zgadza, ale wychodzić z domu, to ja wychodzę. Otóż lubię podróżować razem z moją starszą siostrą. Generalnie jest ciekawie, jako że obie mamy talent do wpadania w kłopoty, albo robienia z siebie idiotek. Obecnie nasze finanse trochę nas w tych podróżach ograniczają, ale my się łatwo nie poddajemy. Oprócz o samych podróżach, postaram się pisać także o naszych wpadkach i na czym udało nam się zaoszczędzić.

ja i podróże

Moją pasją od wielu lat jest też jazda konna, ale o tym raczej nie będę dużo, jeżeli w ogóle pisać. Jest to po prostu moje prywatne hobby w wolnym czasie, którym nie mam ochoty dzielić się z resztą świata. Chyba, że będziecie mieli jakieś pytania, wtedy śmiało. Co innego mała pogawędka z kimś w komentarzach, a co innego pisanie całych postów. Tak więc głównym tematem bloga pozostaną ja, popkultura i podróże.

To tak w skrócie o mnie i o tym, co planuje robić na tym blogu. Mam nadzieję, że spodobają wam się moje wpisy i zostaniecie na dłużej. To już moja druga próba założenia bloga, jednak do pierwszej nie podchodziłam poważnie więc nic dziwnego, że mi nie wyszło. Tym razem zależy mi na tym, co robię i naprawdę robię to z pasją, którą, jak już mówiłam, są popkultura, podróże i pisanie.

Jeżeli chciałby ktoś zobaczyć moją wcześniejszą porażkę to może kiedyś wstawię tu linka, jeżeli wcześniej nie usunę jakoś tego bloga, ponieważ póki co nie za bardzo chce mi się to robić.

No dobra… Bierzcie i zachowajcie to, co ujrzycie dla siebie. Wstawiam to tylko żebyście mogli sobie pooglądać zdjęcia kotka, bo to jedyne, co się na tym blogu udało. ja i mój kot na tropie