Tak, dobrze przeczytaliście, pomimo że już dawno z tego wyrosłam, przynajmniej według norm przyjętych przez społeczeństwo, ja nadal oglądam seriale z Disney Channel. Może i bywają one nieco naiwne, czy cukierkowe, ale mi to szczerze nie przeszkadza. No dobra, czasami jednak troszkę przeszkadza. Mimo to, z oglądania ich, czerpię naprawdę dużą przyjemność.

Oczywiście, podchodzę do nich z dużym dystansem. W końcu już nieco wykraczam poza ich demograficzny target. Wiadomo więc, że niektóre rzeczy z mojej perspektywy będą nieco absurdalne, a nawet głupie. W takim razie dlaczego je oglądam?

Po pierwsze…

Pomagają mi się „odmóżdżyć” i zrelaksować. Nie muszę być na nich nie wiadomo jak skupiona, aby rozumieć fabułę. W większości przypadków mogę też pomijać odcinki, na które aktualnie nie mam ochoty. Pomimo, iż mogłoby się wydawać, że świadczy to o niskiej wartości danej serii, ja uważam, iż są to zalety. Szczególnie, że dużo z seriali Disney Channel jakościowo stoi na bardzo wysokim poziomie; aktorstwo w niektórych seriach jest lepsze niż przeciętne, a i od strony technicznej nie ma dużo elementów, o które można by się czepiać. Właśnie dzięki temu, ogląda się je z przyjemnością, mimo ich naiwności.

Po drugie…

Bohaterów niektórych serii naprawdę da się lubić, a nawet pokochać. Tutaj mogę podać konkretny przykład – Alex Russo. Domyślam się, że dla wielu z was „Czarodzieje z Waverly Place” są ważną częścią dzieciństwa. Myślę też, że nie tylko ja uwielbiałam postać Alex. Potrafiła być niezwykle cyniczna, sarkastyczna, egoistyczna, ale widać było, że tak naprawdę bardzo kocha swoją rodzinę i przyjaciół i jest gotowa ich bronić za wszelką cenę. Co nie zmienia faktu, iż zdarzało jej się popełniać duże błędy i wpędzać innych w kłopoty. To jednak, jak dla mnie, było tylko kolejnym powodem, aby z nią sympatyzować.

Po trzecie…

Niektóre serie poruszają realne problemy nastolatków. Wiem, że nie jest to takie oczywiste, przecież to seriale z Disney Channel, tam nastolatki są grane przez osoby dorosłe i wszyscy nadają się na pierwszą stronę modowego magazynu. Pomimo tego, niektóre z nich naprawdę ukazują rzeczy, z którymi nastolatkowie muszą zmagać się na co dzień. Szczególnie przoduje w tym ostatnio zakończone „Andi Mack”. Więcej o tej serii napiszę jednak w dalszej części wpisu.

Z resztą wiem, że nie jestem jedyną osobą oglądającą Disney Channel, pomimo wieku. Moja, o 8 lat starsza siostra ogląda je razem ze mną.

Poniżej wstawiam listę moich ulubionych seriali z Disney Channel. Zaliczyłam do niej nie tylko Disney Channel Originals, ale także seriale emitowane przez tą stację. Skala, w której je oceniałam nieco różni się od zwykłej, ponieważ brałam pod uwagę inne kryteria. Oznacza to mniej więcej tyle, iż oceniając „Atypowego” na 8/10 i tak samo oceniając „Andi Mack”, nie mam na myśli, że są one na tym samym poziomie.

1. Andi Mack

Andi Mack, najlepszy serial z Disney Channel
Data emisji: 2017 – 2019
Liczba odcinków: 59 (3 sezony)
Długość: 18-25min
Kraj: Stany Zjednoczone
Twórcy: Terri Minsky
Moja ocena: 8.5/10

Seria opowiada o kreatywnej, utalentowanej nastolatce Andi, która właśnie kończy 13 lat. Problem w tym, że nie czuje, aby w jej życiu coś się zmieniło; jej matka nadal jest nadopiekuńcza i na niewiele jej pozwala. Wszystko się zmienia, kiedy okazuje się, że jej prawdziwą matką jest tak naprawdę jej siostra.

To przez nich zaczęłam oglądać tą serię. Okazało się jednak, że jest ona świetna z wielu innych powodów.

Warto dodać, że seria porusza tematy takie jak nastoletnia ciąża, odmienna orientacja, rodzic należący do wojska, czy zaburzenia w nauce. W tym wszystkim jest niesamowicie naturalna, a fabuła klei się całkiem nieźle jak na serial Disney Channel.

Takie tam randomowe memy
Niestety…

Serialu raczej nie zobaczymy na polskim Disney Channel, ponieważ Polska kolejny raz pokazała, iż z tolerancją jej nie po drodze. Tutaj możecie przeczytać o co poszło. Polecam nie zaglądać do sekcji komentarzy, ale to już wasz wybór.

2. Czarodzieje z Waverly Place

Czarodzieje z Waverly Place, serial z Disney Channel
Data emisji: 2007 – 2012
Liczba odcinków: 106 (4 sezony)
Długość: 22min
Kraj: Stany Zjednoczone
Twórcy: Todd J. Greenwald
Moja ocena: 8/10

Rodzinie czarodziejów, która prowadzi bar kanapkowy i stara się wieść normalne życie, nie ujawniając przy tym swojej tożsamości.

Ten serial uwielbiam głównie ze względu na postacie, których po prostu nie byłam w stanie nie kochać. Szczególnie Alex, o której już wspominałam. Oprócz niej bardzo lubię także inne postacie, jak choćby Harper i Justina. Rodzice głównych bohaterów potrafią być niezwykle pocieszni.

3. Nie ma to jak hotel/statek

Nie ma to jak hotel, serial z Disney Channel
Data emisji: 2005 – 2011
Liczba odcinków: 82 + 71 (3+3 sezony)
Długość: 22min
Kraj: Stany Zjednoczone
Twórcy: Danny Kallis, Jim Geoghan
Moja ocena: 7.7/10

Bliźniaki mieszkające w hotelu. Czego chcieć więcej?

No to jest po prostu klasyk klasyków Disney Channel. Jest naprawdę niewiele osób, które nie słyszały o tym serialu. Może nie jest on dziełem wybitnym, czy głębokim, ale jest to za to świetna, luźna komedia. Zwłaszcza, kiedy chcemy obejrzeć coś mniej wyrafinowanego niż angielskie komedie (które jednak bardzo lubię tak swoją drogą). Poza tym „Brawo ja!” stało się już chyba legendarne.

4. Powodzenia Charlie

Powodzenia Charlie, serial z Disney Channel
Data emisji: 2010 – 2014
Liczba odcinków: 100 (4 sezony)
Długość: 23 min
Kraj: Stany Zjednoczone
Twórcy: Phil Baker, Drew Vaupen
Moja ocena: 8/10

Perypetie wielodzietnej rodziny. Druga najstarsza z rodzeństwa, Teddy, postanawia nagrywać filmiki dla swojej młodszej siostry Charlie, aby mogła ona w przyszłości uczyć się na jej błędach.

Pomimo upływu lat, serial ten nadal ogląda mi się bardzo dobrze. Humor nadal do mnie trafia, czego o wielu innych seriach Disney Channel powiedzieć nie mogę. Co więcej nie czuję ani odrobiny cringe’u oglądając go, co ostatnio jest dla mnie rzadkością. „Powodzenia Charlie” kochałam jako dziecko i kocham nadal.

5. Słoneczna Sonny

Słoneczna Sonny, serial z Disney Channel
Data emisji: 2009 – 2011
Liczba odcinków: 47 (2 sezony)
Długość: 23min
Kraj: Stany Zjednoczone
Twórcy: Steve Marmel
Moja ocena: 8/10

Odważna i otwarta Sonny zostaje zauważona przez Hollywoodzkich producentów, którzy proponują jej dołączenie do komediowego programu dla młodzieży „Z innej beczki”. Miła dla wszystkich (przynajmniej na początku) dziewczyna z Wisconsin wpada w sam środek konfliktu między jej programem, a konkurencyjnym serialem „Mackenzie Falls”.

Tą serię oglądałam wręcz maniakalnie z moją siostrą, kiedy byłam mniej więcej w okresie późna podstawówka/gimnazjum. Była to swojego czasu moja ulubiona seria z Disney Channel. Chociaż mogłabym to w sumie powiedzieć o wszystkich poprzednich pozycjach na tej liście.

6. Jessie

Jessie, serial z Disney Channel
Data emisji: 2011 – 2015
Liczba odcinków: 101 (4 sezony)
Długość: 25 min
Kraj: Stany Zjednoczone
Twórcy: Pamela Eells O’Connell
Moja ocena: 7.6/10

Jessie przyjeżdża do Nowego Yorku z zamiarem zostania aktorką, ale kończy jako niańka dla gromady rozpieszczonych i bogatych bachorów. Nie zamierza jednak rezygnować ze swoich marzeń.

To z kolei była ulubiona seria mojej siostry, która bardziej niż ja wyczekiwała kolejnych odcinków. Ja, mimo że bardzo mi się ona podobała, to od tamtej pory nie zdarzyło mi się do niej wrócić. Tak teraz myślę, że chyba czas to zmienić. Chociaż nie wiem, czy po śmierci Camerona oglądanie „Jessie” będzie takie samo.

7. Austin i Ally

Austin i Ally, serial z Disney Channel
Data emisji: 2011 – 2016
Liczba odcinków: 87 (4 sezony)
Długość: 22-28min
Kraj: Stany Zjednoczony
Twórcy: Kevin Kopelow, Heath Seifert
Moja ocena: 7.5/10

Austin marzy o zostaniu piosenkarzem, a Ally boi się występowania przed ludźmi. Pewnego dnia chłopak podsłuchuje, jak dziewczyna śpiewa skomponowaną przez siebie piosenkę i publikuje swoje wykonanie tej piosenki w internecie. Po tym jak staje się ona hitem, o wszystkim dowiaduje się Ally, która nie jest zadowolona, że ktoś przywłaszczył sobie jej piosenkę.

Po tym jak przez przypadek obejrzałam jeden odcinek w telewizji, będąc u koleżanki, wiedziałam, że obejrzę całość. Co prawda jest to sztampowy przykład tego, jak bardzo nierealistyczne są seriale Disney Channel. Mi jednak spodobała się, całkiem naturalna, relacja głównych bohaterów, która stanowi fundament dla całej. No i nawet dobrze mi się słuchało tych piosenek.

8. Miraculum: Biedronka i Czarny kot

Miraculum, serial z Disney Channel
Data emisji: 2015 – ?
Liczba odcinków: Na razie 77 (3 sezony)
Długość: 21min
Kraj: Francja, Japonia, Korea Południowa
Twórcy: Thomas Astruc
Moja ocena: 8/10

Marinette jest miłą, ale nieco niezdarną dziewczyną. Pewnego dnia otrzymuje magiczny przedmiot zwany miraculum biedronki, w którym żyje kwami, stworzonko, które odtąd będzie użyczać jej swoich mocy do walki ze złem. Adrien jest miłym chłopakiem, które ojciec jest niezwykle restrykcyjny i bogaty. Pewnego dnia chłopak otrzymuje miraculum czarnego kota, które razem z miraculum biedronki, tworzą potężny duet broniący Paryża. Wszystko komplikuje się, kiedy do gry wkracza uczucie. Adrien/Czarny Kot zakochuje się w Biedronce, a ona/Marinette zakochuje się w Adrienie. Nie znają oni jednak swoich tożsamości.

9. Fineasz i Ferb

Fineasz i Ferb, serial z Disney Channel
Data emisji: 2007 -2015
Liczba odcinków: 140 (4 sezony)
Długość: 23min
Kraj: Stany Zjednoczone
Twórcy: Dan Povenmire, Jeff „Swampy” Marsh
Moja ocena: 8/10

Dwaj kreatywni bracia wykorzystują wakacyjny nadmiar czasu, aby tworzyć i robić jak najbardziej szalone rzeczy, co doprowadza do szału ich starszą siostrę, która postanawia ich przyłapać i poskarżyć mamie, aby dostali szlaban.

 Gdy zaczyna się lato, a z latem wakacje i czasu wolnego jest tyle... 
Czas założyć już bloga, by spędzić najlepiej te chwilę...
 Na przykład dodać nowy wpis 
Szympansa szamponem ochlapać
Napisać o tym czego nie ma, a jest...

10. Violetta

Violetta
Data emisji: 2012 – 2015
Liczba odcinków: 240 (3 sezony)
Długość: 40-50min
Kraj: Argentyna
Twórcy: Jorge Nisco, Martín Saban, Solange Keoleyan, Sebastián Parrotta
Moja ocena: 7.4/10

Mama Violetty była niegdyś piosenkarką, ale zginęła podczas trasy koncertowej, przez co ojciec dziewczyny nie pozwala jej mieć czegokolwiek wspólnego z muzyką. Violetta jednak kocha muzykę jak jej matka i nie zamierza z niej rezygnować.

Lubię telenowele, lubię Disney Channel, a dzięki „Violetcie” nie muszę wybierać.

11. Wolfblood

wolfblood
Data emisji: 2012 – 2017
Liczba odcinków: 65 (5 sezonów)
Długość: 23min
Kraj: Wielka Brytania
Twórcy: Debbie Moon
Moja ocena: 7.2/10

Maddy i jej rodzice to ukrywające się przed ludźmi wilkołaki. Ich sekret staje się zagrożony, kiedy w szkole dziewczyny, pojawia się samotny wilk.

Kocham tą serię głównie ze względu na klimat i mega sympatyczne postacie, z którymi całkiem łatwo się utożsamiać (no chyba, że chodzi o bycie wilkołakiem). Wywarła ona na mnie całkiem duży wpływ, kiedy byłam w podstawówce. Do tego stopnia, że z przyjaciółką i psem mojej cioci biegałyśmy po lasach, będąc u niej na weekend. Trochę to kompromitujące, ale z jakiegoś powodu byłam wtedy szczuplejsza.

12. Amerykański smok Jake Long

Amerykański smok Jake Long
Data emisji: 2005 – 2006
Liczba odcinków: 52 (2 sezony)
Długość: 23min
Kraj: Stany Zjednoczone

Twórcy: Christian Roman, Chris Nee, Mark Drop
Moja ocena: 7/10

Smoki żyją wśród ludzi, a jednym z nich jest nastoletni Jake, który od swojego dziadka i jego psa, uczy się jak kontrolować swoje moce. Musi jednocześnie chronić magiczny świat przed złą organizacją łowców.

Smoki <3 Smoki ^^ SMOKI!!! No i chyba fabuła była spoko, ale kogo by to obchodziło skoro mamy SMOKI?

13. Mój kumpel duch

Mój kumpel duch
Data emisji: 2013 – 2016
Liczba odcinków: 23 (2 sezony)
Długość: 22min
Kraj: Niemcy
Twórcy: Vivien Hoppe, Steffi Ackermann
Moja ocena: 7/10

Binnie przeprowadza się z rodzicami do dużej i starej posiadłości, gdzie znajduje zegarek, który pozwala jej widzieć duchy. Jednym z nich jest Melchior, który niegdyś mieszkał w tym domu. Dziewczyna postanawia pomóc mu rozwikłać zagadkę jego śmierci oraz tajemniczego zegarka.

Ten niemiecki serial może nie jest jakiś wybitny, ale postać Melchiora to coś, co mu wyszło nad wyraz dobrze. W każdym razie na tyle dobrze, że znalazł się on w tym zestawieniu. No i do teraz nie mogę znaleźć piosenki z intro, co doprowadza mnie do szału już od kilku lat. Serię tą oglądałam ze starszą siostrą, która znowu wkręciła się bardziej niż ja.

14. Moja niania jest wampirem

Moja niania jest wampirem
Data emisji: 2011 – 2012
Liczba odcinków: 26 (2 sezony)
Długość: 20-25min
Kraj: Kanada
Twórcy: Bruce McDonald, Tim Burns
Moja ocena: 6.5/10

Eithan jest aspołecznym nastolatkiem, którego rodzice na domiar złego zatrudniają mu i jego siostrze, nianię w jego wieku, która okazuje się być wampirem.

To był specyficzny serial…

Szczerze to nie wiem, co mam tutaj napisać. Produkcja ta w większości przypadków nie miała sensu, a o zakończeniu nie chcę pamiętać, ale po prostu ją lubię i tyle.

15. H2O – wystarczy kropla

Data emisji: 2006 – 2010
Liczba odcinków: 78 (3 sezony)
Długość: 25min
Kraj: Australia
Twórcy: Jonathan M. Shiff
Moja ocena: 6.5/10

Trzy nastolatki poprzez serię niefortunnych przypadków, lądują na opuszczonej wyspie Mako, gdzie, po wpadnięciu do dziwnego źródełka, zyskują syrenie moce.

Kto nie bawił się w syrenki na basenie jako dziecko? Przyznać się.

O ironio, ja to co prawda robiłam, ale w ogóle nie znałam tej serii, ponieważ miałam w telewizji tylko najbardziej podstawowe kanały, więc koleżanki tłumaczyły mi, kto jest kim. Mimo to i tak się świetnie bawiłam, choć niewiele pamiętam.

Sentyment

Żeby wszystko było jasne, wpis ten napisałam raczej z sentymentu i nie oglądam już części z tych serii. Co nie zmienia faktu, iż zdarza mi się, od czasu do czasu, obczaić jakiś nowy serial z Disney Channel, albo przypomnieć sobie jakiś stary.

No dobra, częściej zdarza mi się powtarzać stare serie.

A co wy sądzicie o serialach z Disney Channel? Kojarzycie je tylko z dzieciństwa, czy może nadal do nich wracacie i też macie listę tych ulubionych?

Zapraszam też do polubienia mojego fanpage’a na Facebooku.