Pewnie już słyszeliście, że wczoraj w nocy Disney sprawił, że zarówno fandom Gwiezdnych Wojen jak i Marvela dosłownie oszalał. W związku z tym chciałam napisać mały podsumowujący pościk na Facebooka, ale jak zagłębiłam się w te wszystkie newsy, którymi nas wczoraj Disney obdarzył, stwierdziłam, że to zasługuje na oddzielny wpis.

StarWars

Zacznijmy może od uniwersum Star Wars, bo tutaj chyba zadziało się najwięcej.

rangers of the new republic ahsoka Disney zapowiedzi

Przede wszystkim zostały ogłoszone dwie serie umiejscowione w tym samy okresie co The Mandalorian, a mianowicie Ahsoka i Rangers of the New Republic. Szczerze mówiąc, nie czekam jakoś nie wiadomo jak obie serie, ale na Mandaloriana też nie czekałam, a jednak się zakochałam, więc obu seriom dam szansę, jak już wyjdą.

andor Disney zapowiedzi

Została też zapowiedziana seria Star Wars: Andor, która bardziej przybliży nam postać znaną z „Łotra 1”, który jest jednym z moich ulubionych filmów z uniwersum, ale co do serii mam mieszane uczucia i szczerze mówiąc trochę się boję, że spartolą coś, co już było dobre.

Za to jestem bardzo pozytywnie nastawiona co do zapowiedzianej serii The Acolyte, która ma się dziać na długo przed prequelami, co mnie szczerze mówiąc bardzo intryguje, bo jest to okres, którego póki co nie tykała żadna adaptacja czy ekranizacja, więc mnie to ciekawi.

Wiemy też już, kto zagra Anakina Skywalkera w nadchodzącym serialu opowiadającym o losach Obi-Wana dziesięć lat po wydarzeniach z „Zemsty Sithów”, a będzie to nie kto inny jak Hayden Christensen, który wcielał się w tą rolę w prequelach.

Oprócz tego zostało ogłoszonych jeszcze kilka rzeczy, ale te które tu wspomniałam zainteresowały mnie najbardziej. Jednak jak ktoś chce sobie przeglądnąć wszystko, co zostało ogłoszone, to na końcu wpisu załączyłam link do artykułu po angielsku.

Marvel

Przechodząc jednak już do Marvela, bo tu zadziało się niewiele mniej.

Dostaliśmy pierwszy zwiastun Lokiego!!! Ale się jaram. Mam nadzieję, że tego nie spartaczą, ale pocieszam się, że ciężko zepsuć coś, gdzie główną rolę gra Tom Hiddleston. Chociaż muszę przyznać, że sam zwiastun jakoś mnie nie porwał tak jak myślałam, no ale poczekamy, zobaczymy. W końcu premiera już w maju.

Dostaliśmy też zwiastun WandaVision razem z datą premiery 15.01.2021r. Nie spodziewałam się tego co prawda, ale zwiastun całkiem całkiem mnie zaintrygował. Muszę więc przyznać, że czekam na ten serial niewiele mniej niż na Lokiego.

The Falcon and the Winter Soldier otrzymał zwiastun oraz datę premiery w marcu. Mam nadzieję, że twórcy zrobią dobry użytek z dynamiki pomiędzy naszą dwójką bohaterów. A w ogóle to ten budżet wygląda jakby to miał być film kinowy co najmniej.

What if? otrzymało trailer. I tutaj w zasadzie nie wiem czy czekam czy jest mi to obojętne. Po dwukrotnym obejrzeniu zwiastuna jakoś nadal nie mogę się zdecydować.

Została zapowiedziana seria „Secret Invasion” mający związek ze sceną po napisach z ostatniego Spider Mana. To mnie troszkę z kolei zawiodło, bo myślałam, że ten wątek zostanie wykorzystany w filmowej produkcji. Trochę mnie też szczerze mówiąc martwi takie masowe przenoszenie MCU na mały ekran. No ale może wyjdzie to też na dobre…

strażnicy galaktyki Disney zapowiedzi

Jest parę wesołych jak i smutnych newsów dla fanów Strażników Galaktyki. Wesołych bo powstanie seria krótkometrażówek z Grootem w roli głównej, a w 2022 roku pojawi się Guardians of the Galaxy: Holiday Special. Smutnych, bo po pierwsze na obie rzeczy jednak troszkę poczekamy, a po drugie trzeci film wyjdzie dopiero w 2023 roku.

No dobra, wiecie co? Chyba jeśli chodzi o Marvela, to doszłam do wniosku, że wydarzyło się tutaj nawet więcej niż w uniwersum StarWars.

indiana jones Disney zapowiedzi

A tak poza Marvelem i StarWars to w lipcu 2022 roku pojawi się ostatni film o Indiana Jonesie. Jakkolwiek nie lubię nadmiernego przedłużania tego typu franczyz to na ostatniego Indianę chętnie się wybiorę.

Disney

Przechodząc do animacji Disneya, mam dwie wiadomości, które mnie osobiście bardzo cieszą oraz kilka które raczej wzbudzają we mnie niepokój.

Pierwsza sprawa to data premiery Raya and the Last Dragon przypada na 05.03.2021r. Podrzucam wam tutaj trailer, który dostaliśmy już jakiś czas temu. Jest to pierwsza od dawna oryginalna animacja Disneya i choć staram się trzymać oczekiwania na wodzy to robię to z wielkim trudem.

Druga sprawa to pierwsze spojrzenie na film Encanto, który dziać się ma w Kolumbii. Brzmi generalnie odświeżająco, ale jeszcze zobaczymy co Disney z tym zrobi, bo jak wiemy z ich poszanowaniem dla różnych kultur różnie bywa.

Co do zaś wiadomości, które mnie martwią, to chodzi mi o sporą ilość serii Disney+, które czerpią z bardzo lubianych przeze mnie filmów tj. „Zwierzogród”, „Wielka Szóstka”, „Vaiana” czy „Księżniczka i Żaba”. Szczerze mówiąc nie do końca podoba mi się takie rozgrzebywanie dobrych filmów, które są zamkniętymi całości. Dlatego najpewniej nie tknę żadnego z tych tworów.

Pixar

Na ostatni ogień pójdzie Pixar, który ogłosił film Lightyear opowiadający origin story Buzza Astrala (Buzz Lightyear po angielsku). Ostatnia część „Toy Story” bardzo mi się podobała, więc liczę, że ten film także będzie trzymał poziom.

Został też ogłoszony film Turning Red. Opowiada on o trzynastolatce, która w wyniku dojrzewania zmienia się w wielką czerwoną pandę za każdym razem, kiedy się ekscytuje. No i niby artykuł, który czytałam, podkreślił, że to nie jest żart, ale coś nadal nie jestem przekonana. Chociaż z drugiej strony to brzmi trochę jak Pixar.

A no i tak przy okazji to platforma Disney+ ma zadebiutować w Polsce w 2021 roku.

Dajcie też znać jaka z nowości was najbardziej zainteresowała.

A tutaj podrzucam wam link do artykułu po angielsku z całym podsumowaniem – https://www.theverge.com/2020/12/10/22167976/disney-investor-day-2020-biggest-announcements-plus-marvel-star-wars-pixar-animation?fbclid=IwAR3lVH_R1Ixy1Tn7_jYJkMJCgcr1xvR5ja1PFnqBnmFQOk4376qvM3atQsw